Ile Was tu było:

wtorek, 2 lutego 2016

Vlog ze spotkania z Cande w Krakowie ♥

Hej miśki ♥
Wiem nie było długo postów, ale skończyły mi się już ferie i no zaczęła się szkoła. Niestety nie miałam dużo czasu. Mam już zaplanowane 4 posty i  postaram się je wykonać w przyszłym tygodniu wszystkie.
Ale teraz zaczynamy z najważniejszym wydarzeniem tego miesiąca! Spotkanie z Candelarią Molfese w Krakowie! ♥




Była to niedziela 31.01.2016 czyli akurat ostatni dzień ferii w naszym województwie. Bardzo się cieszyłam, że będę mogła spotkać się z Cande,a oprócz tego z Sylwią Lipką, która także będzie na tym spotkaniu! ♥ Na miejsce dotarłam o godzinie około 11:45 i wchodząc do Galerii Kazimierz, gdzie odbywało się to spotkanie zauważyłam już tłum ludzi przy przygotowanej "scenie". Szybko poszłam do Empika i kupiłam książkę Cande: " Świat Cande. Mój pamiętnik. Twój pamiętnik" Książa ta naprawdę jest świetna i gorąco polecam ją wszystkim!



Następnie podeszłam do "sceny" i zajęłam jak dla mnie dobre miejsce przy barierkach. Czekałam chwilę na przyjazd moich przyjaciółek czyli Oli, Matyldy i Magdy. Czekałyśmy dość długo ponieważ spotkanie zaczynało się dopiero o 14:00.


Przed zaczęciem spotkania pan prowadzący zorganizował 2 konkursy, w których można było wygrać książki. Pierwszy z nich polegał na zaśpiewaniu jakiejś piosenki Cande lub piosenki z Violetty. Drugi to quiz z wiedzy o Cande. Niestety nie wzięłam udziału w żadnym z nich, ponieważ mogło wziąć udział tylko 3/4 osoby i mnie nie wybrano.
I nagle nastał ten moment! Cande weszła na "scenę"! Zrobiło się naprawdę głośno i każdy zaczął piszczeć. Cande jest przemiłą i ciepłą osobą. Został z nią przeprowadzony wywiad, który mam nagrany, niestety nie mogę go tutaj przesłać. Podczas spotkania puszczano też piosenki z Violetty, które większość osób nuciło/ śpiewało.
Po wywiadzie Candelaria zaczęła rozdawać autografy, ponieważ było około tysiąca ludzi zajęło to naprawdę długo! Razem z moimi przyjaciółkami postanowiłyśmy nie gnieść się w tym ogromnym tłumie ludzi i poszłyśmy do KFC. Zjadłyśmy coś i krótko pochodziłyśmy po sklepach. Następnie zeszłyśmy na piętro gdzie odbywało się spotkanie. Zobaczyłyśmy, że kolejka jest jeszcze większa, więc postanowiłyśmy poszukać Sylwii Lipki. Na początku widziałyśmy ją gdy szła i nagrywała snapa, Rozdzieliłyśmy się i ja z Matyldą poszłyśmy na górne piętro, a Ola z Magdą na dolne. Umówiłyśmy się, że gdy tylko zobaczymy Sysie to do siebie zadzwonimy. Razem z Matyldą przepatrzyłyśmy już wszystkie sklepy itp. na górnym piętrze. Byłyśmy zawiedzione, jesteśmy przy ruchomych schodach i nagle dzwoni do nas Ola! Okazało się, że razem z Magdą znalazły Sylwię Lipkę! ❤ Zaczęłyśmy bardzo szybko biec i w momencie znalazłyśmy się już na dole. Gdy ją zobaczyłam nie mogłam w to uwierzyć! Poprosiłyśmy z dziewczynami o autograf i zdjęcie. Udało się! Tutaj macie moje zdjęcie z Sylwii i tak wiem, że brzydko wyszłam ale ważne, że jest z Sylonem! 




Następnie dałam jej tego Fanarta, którego pokazała nawet na swoim snapie! :D Wiem nie umiem rysować, ale chciałam aby Sylwia miała coś ode mnie :D


(Podpisałam tylko to zdjęcie ponieważ nie miałam czasu :p)


Potem poszłyśmy sprawdzić cóż kolejką po autografy Cande,  niestety nie zmniejszyła się. Ale postanowiłyśmy już poczekać w tej długiej kolejce. Nagle podchodzi do mnie moja mama i mówi, że raczej mogę nie zdążyć po autograf i zdjęcie ponieważ musimy jeszcze iść za chwilę do kościoła. ( Bo była niedziela) 
Dzięki mojej mamie znalazłam miejsce gdzie weszłam w kolejce i szybciej doszłam do Cande ❤ Dostałam jej autograf na książce i plakacie, a potem zrobiłam sobie z nią zdjęcie! ❤ 




Było naprawdę świetnie! Potem okazało się, że wyrobiliśmy się dużo przed czasem i pojechałam do innej galerii. Kupiłam sobie tam ładne buty. A oprócz tego moi rodzice chodzili po jakiś sklepach, ale ja byłam już zmęczona i poszłam do Empika. Przeglądałam różne fajne książki i słuchałam piosenek 
Bars and Melody ❤ Następnie słuchając dalej BaM pisałam z moją iBFF, którą serdecznie pozdrawiam! ❤ Ona niestety nie mogła być na tym spotkaniu ale obie liczymy, że się kiedyś spotkamy! Po kościele pojechałam już do domu. Byłam zmęczona ale bardzo szczęśliwa! ❤ Tutaj wstawiam wam jeszcze zdjęcie autografów od Sylwii i Cande:




Mam nadzieję, że ten dzień się kiedyś powtórzy i będę mogła spotkać jeszcze raz Cande i Sysie ❤ 
To na tyle post jest naprawdę długi, ale myślę, że dobrze się go wam czytało. 
Myślę, że w weekend na pewno pojawi się jakiś post. Papa ❤

                                               Aleksia ❤ 






4 komentarze:

  1. Zazdroszczę spotkania Cande i Sylwii... <3 Piękne zdjęcia, super post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No spotkać Sylwię Lipke to naprawdę coś wielkiego! Zazdroszczę♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. No spotkać Sylwię Lipke to naprawdę coś wielkiego! Zazdroszczę♥♥♥

    OdpowiedzUsuń